Nawierzchnia sportowa przedmiotem oszczędności

Nawierzchnia sportowa przedmiotem oszczędności

Budowa boiska szkolnego to wielkie przedsięwzięcie dla polskich szkół. Mimo dofinansowania z Unii Europejskiej często jest to niesamowicie duży wydatek. Można na tym zaoszczędzić w taki sposób, który gwarantuje względnie niską cenę budowy boiska oraz dobrą jakość. Najważniejsze jest to, by zachować przy tym dużą żywotność obiektu sportowego.

Oszczędność na nawierzchniach sportowych

nawierzchnie sportoweWielu dyrektorów szkół myśli, że markowe nawierzchnie są najlepsze. Owszem – znane firmy stawiają na to, aby wydawać na rynek produkty jak najwyższej jakości. Jest to sprawa nie do zaprzeczenia. Mało kto wie, że są tańsze zamienniki o równie dobrej jakości. Polecam holenderskie oraz belgijskie nawierzchnie sportowe. Jak powszechnie wiadomo są to kraje wysoko rozwinięte technologicznie, zwłaszcza jeśli chodzi o sport. Kierowanie się myśleniem, że produkt z zachodu jest drogi jest mylne. Ceny są bardzo konkurencyjne, nawet w porównaniu z producentami azjatyckimi. Kluczem do znalezienia takich okazji jest przeglądanie ofert mało znanych form. Warto przyjrzeć się żywotności mat i innych nawierzchni. Są one w stanie wytrzymać co najmniej 15 lat, na co zazwyczaj sprzedawcy dają gwarancję. Można być pewnym tego, że nic nas nie zawiedzie. Nawet jeśli boisko będzie narażone na deszcze, zbytnie nasłonecznienie, wodę i przymrozki. Taka oszczędność się opłaca. Korzysta z niej coraz więcej szkół, a opinie są jak najbardziej pozytywne. Nie ma co się dziwić, zaoszczędzone pieniądze można wykorzystać do większego zmodernizowania szkoły.

Widać, że jeśli się chce, to można połączyć dobrą jakość i trwałość produktu wraz z jego niską cenę. To, że produkt pochodzi z zachodu nadaje mu prestiżu, a dodatkowa gwarancja zapewnia bezpieczeństwo. Zapewnione mamy wszystko, czego potrzebujemy do budowy użytecznych obiektów sportowych za względnie niewielką cenę.

Możliwość komentowania została wyłączona.